Obiady za miesiąc kwiecień

Płatność za obiady w miesiącu kwietniu wynosi 56 złoty. Płatne do 30 marca 2017 roku.

"Jak Chopin oberki tańcował”

15 marca w naszej szkole odbył się przedostatni w tym roku szkolnym  koncert z cyklu „W krainie Pani Muzyki” pt. „Jak Chopin oberki tańcował.” Jak zwykle w roli artystów mogliśmy zobaczyć  i usłyszeć muzyków z Biura Koncertowego Orfeusz w Zielonej Górze.

   W poranku muzycznym zaprezentowało się trzech artystów: para tancerzy oraz pianistka, która jednocześnie opowiadała nam historię życia naszego genialnego artysty Fryderyka Chopina. Dowiedzieliśmy się jak bardzo Chopin kochał muzykę ludową i gdzie ją poznał. Opowieści te były przeplatane pokazem polskich tańców narodowych, a były to : uroczysty  polonez, żywy krakowiak, rzewny kujawiak, żywiołowy oberek oraz mazur. Tancerze prezentowali się w pięknych strojach ludowych,  o których ciekawie opowiadali. Pianistka zagrała nam pięknego Poloneza, którego Chopin skomponował w wieku 7 lat, oprócz tego wysłuchaliśmy kujawiaka oraz mazurka.

    Artyści zostali nagrodzeni przez dzieci gromkimi brawami. Z niecierpliwością czekamy na następny koncert.

 

Oko w oko z magią i czarami

Świat magii owiany jest tajemniczością . Jedni patrzą na występy magików z przymrużeniem oka, inni z otwartymi ustami, są też i tacy, którzy pukają się w czoło. My  z pewnością należeliśmy do tych, którzy  oniemieli z wrażenia. Sztuczki, fortele, dziwy, czary  i co tam jeszcze kto by wymyślił, rozegrały się na naszych oczach. Z zapartym tchem i  ogromnym skupieniem śledziliśmy ruchy magika, kiedy to  wyczarowywał bukiety kwiatów , zamieniał karty, rozplątywał supły, scalał porwane elementy w całość….Magik nie miał najmniejszego problemu ze znalezieniem pomocników do swoich czarów.  O dziwo do zabawy garnęli się nawet najwięksi sceptycy i ci, którzy słyną z braku chęci do jakiegokolwiek działania. Wszyscy bawili się doskonale i nawet po dzwonku oznajmiającym przerwę nikt nie wychodził ze świetlicy.  Czy to czary???????

Bohaterowie, o których historia długo milczała…….

Żołnierze Wyklęci, których pamięć czcimy 1 marca  walczyli w  polskim powojennym podziemiu niepodległościowym. To właśnie oni  po zakończeniu drugiej wojny światowej nie pogodzili się z narzuconym ustrojem i podjęli nierówną walkę o wolną i niepodległą ojczyznę. Przez lata nazywani wrogami ludu i zdrajcami  doczekali się sprawiedliwego osądu i zajęli należne miejsce w historii Polski. Polegli i pomordowani, więzieni   i prześladowani  za przekonania - dziś są naszymi bohaterami. 

I smacznie, i sportowo , i wesoło czyli ferie w naszej szkole.

Kuchnia to świat smaków, zapachów i kolorów. Fascynuje przede wszystkim najmłodszych, którzy odkrywają kulinarne tajemnice z ogromnym poświęceniem, tym większym, że cuda jakie wyjdą spod ich ręki stanowić będą nie tylko ozdobę stołu, ale  zostaną przez nich skonsumowane. W tę niezwykłą podróż udali się nasi uczniowie w pierwszy dzień ferii.          

Po krótkim przygotowaniu i instruktażu dzieci z ochotą zabrały się do dzieła. Bohaterem jednego  dania był szpinak,  który  ze względu na arcybogate złoża składników odżywczych, zagościł w postaci farszu w muffinkach.  Powstały też  słodkie, drożdżowe świnki,  pizzerinki, przepyszne walentynkowe kanapeczki oraz zdrowe , jaglane i ryżowe ciasteczka. Zwieńczeniem kulinarnych wyczynów była wspaniała i wyczekiwana uczta, w czasie której można było się delektować iście królewskimi daniami.

Wtorek  przywitał nas pogodą idealną do spędzenia czasu przed dużym ekranem kina Helios, gdzie obejrzeliśmy film „ Alpejska przygoda”. Poruszyła nas  historia małego chłopca, który z ogromnym poświęceniem walczył o szczęście rodzinne . Wzruszenia ostudziliśmy na basenie, gdzie pod czujnym okiem instruktorów, oddaliśmy się wodnym uciechom.

Sportowe emocje towarzyszyły nam również  w kolejny dzień ferii, kiedy to sprawdzaliśmy naszą kondycję na kręgielni i lodowisku.

W czwartek wybraliśmy się na wycieczkę do lasu. Po drodze podziwialiśmy zimowy krajobraz i ..stado saren, które zaskoczone naszą obecnością  czmychnęły w leśne ostępy. W szkółce leśnej przywitali nas pracownicy Nadleśnictwa Lubin. Pan leśniczy opowiedział nam jak rośnie las i pokazał „przedszkole” dla drzew . W trakcie wycieczki rozpoznawaliśmy też tropy zwierząt.   Przy ognisku  ogrzaliśmy się i z ogromnym apetytem  spałaszowaliśmy  kiełbaski. Dobry obyczaj nakazuje, aby nie przychodzić w gości z pustą ręką. Tak więc zostawiliśmy naszym leśnym przyjaciołom drobne upominki - marchewkę, buraki i kapustę.

 W piątek zaczęliśmy przygotowania do zakończenia karnawału. Uczniowie dali upust swojej artystycznej fantazji ,  ujawniły się wokalne i taneczne talenty. Królowała zabawa, powstały wspaniałe, karnawałowe maski oraz fotobudka . Przebierańcy  tańczyli przy największych hitach ostatnich miesięcy.

Ci, którzy postanowili spędzić czas wolny w sposób aktywny , w gronie przyjaciół i przyjaznej atmosferze na pewno nie zmarnowali czasu. Pozostali ….no cóż, niech żałują. 

Odpłatność za obiady za miesiąc marzec

Odpłatność za obiady za m-c marzec 2017 wynosi 80,50 zł płatne do 28.02.2017r.

Sukces naszych recytatorów

  9 lutego w GOK w Raszówce odbyła się kolejna edycja Gminnego Konkursu Recytatorskiego  „Pegazik” dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych i gimnazjalistów. Tegoroczne eliminacje zgromadziły 20 wykonawców z podstawówek. Naszą szkołę reprezentowała czteroosobowa grupa w składzie:

 Korneliusz Snopkowski-kl. IV

 Dominika Kasyk-kl. V

 Miłosz Abramczuk-kl. V

 Aleksandra Szeliga-kl.VI

Recytacja to sztuka niełatwa. Ważny jest przede wszystkim trafnie dobrany repertuar, który powinien  współgrać z osobowością recytatora i jego warunkami głosowymi. Ktoś z natury poważny, charakteryzujący się niskim głosem nie będzie się dobrze czuł w repertuarze lekkim i zabawnym. I odwrotnie - wiersza refleksyjnego, smutnego nie poczuje osoba radosna. Nasi recytatorzy doskonale czuli się wykonując wiersze Ludwika Jerzego Kerna. Ma on szczególny dar do przedstawiania otaczającej nas rzeczywistości w sposób zabawny, ale dosadny. Miłosz zdobył wyróżnienie, ponieważ zachwycił komisję doskonale dobranym repertuarem i wykonaniem utworu.   Aleksandra uplasowała się na trzecim miejscu i kolejny raz będzie nas reprezentowała  na przeglądzie powiatowym w Lubinie. Poezja może być źródłem radości i wzruszeń.

**Jesteś tutaj: **Home